Return to site

Jaka jest Twoja historia?

1. Zanim Piotr stał się głową Kościoła i tym, którego cień padający na chorych uzdrawiał ich był człowiekiem, który trzykrotnie wyparł się swojego Pana i głęboko Go nie rozumiał.

2. Zanim Paweł stał się tym, który zaniósł światu Dobrą Nowinę, napisał szereg listów założył Kościoły w kilku miastach był prześladowcą Kościoła, mordercą, a już po nawróceniu – spędził kilka lat na produkowaniu namiotów.

3. Zanim Abraham stał się Ojcem Narodów stracił nadzieję, że będzie miał potomstwo.

4. Zanim Mojżesz wyprowadził Izraelitów z Egiptu zabił człowieka, znosił drwiny z ust swoich pobratymców i zmagał się z poczuciem nieadekwatności w stosunku do tego co Bóg chciał przez niego zrobić. W końcu jak ktoś, kto się jąka może poprowadzić za sobą wielki naród?

5. Zanim Józef pomógł w czasie niedoli swoim braciom był przez nich zdradzony, sprzedany obcym, posądzony o uwiedzenie żony swojego pana i wtrącony do więzienia.

6. Zanim Dawid został królem był pasterzem, następnie nadwornym grajkiem, był znienawidzony przez ówczesnego króla. Ten chciał go zabić i zazdrościł mu sławy. Gdy już stał się królem, zabił jednego ze swoich ludzi, by ukryć, że przespał się z jego żoną. Bóg i tak nazwał go człowiekiem według swojego serca.

7. Zanim Jonasz stał się człowiekiem, dzięki któremu nawróciło się całe miasto unikał jak mógł robienia tego, co kazał mu Bóg.

8. Zanim Magdalena zaniosła Dobrą Nowinę Apostołom była prostytutką.

9. Zanim Gideon stał się wodzem kilkuset ludzi, którzy pokonywali wielkie armie przeciwników był człowiekiem, który wystawiał Boga na próbę.

10. Zanim Noe zbudował Arkę był pijakiem, który wystawił się na pośmiewisko swoich synów.

10 historii, choć można by je jeszcze mnożyć. Myślę jednak, że tyle wystarczy, by pokazać, że dla Boga nie jest ważna Twoja przeszłość. Zarówno ta, która się Tobie przydarzyła i nie masz w niej swojej winy, jak i przeszłość, która wyniknęła z twoich własnych błędów, czy grzechów.

Być może jesteś właśnie w miejscu w którym już dokonało się „zanim”, ale jeszcze nie nastąpił ciąg dalszy. Zastanawiasz się, czy to wszystko ma sens. Masz już dość swojej historii i chcesz, by końcu Bóg w nią wkroczył i coś pozmieniał, by ruszył swoim palcem w bucie i sprawił w końcu to, co obiecał.

Być może jesteś zawiedziony, że to wszystko trwa tak długo, a końca nie widać. Być może parokrotnie coś już miało się zmienić. Być może znaczy to, że właśnie trwa Wielka Sobota. Stracone nadzieje, czas ucieczki z Jerozolimy.

Być może jednak to jeszcze nie koniec tej historii...

All Posts
×

Almost done…

We just sent you an email. Please click the link in the email to confirm your subscription!

OK